Jak działa osuszacz?

Osuszacze działają na dwa sposoby — poprzez chłodzenie (chłodzenie powietrza w celu usunięcia wilgoci przy użyciu technologii podobnej do lodówki lub klimatyzatora) lub przez absorpcję/adsorpcję (gdzie wilgoć jest pochłaniana lub adsorbowana na suszonym materiale, a następnie usuwana). Przyjrzymy się każdemu z nich po kolei.

Chłodzenie

Opatrzona etykietą grafika przedstawiająca działanie osuszacza

Ciepłe, wilgotne powietrze jest zasysane przez kratkę po jednej stronie maszyny.
Wentylator elektryczny wciąga powietrze do wewnątrz.
Ciepłe powietrze przepływa nad lodowato zimnymi rurami, przez które krąży płyn chłodzący. (Uwaga: znacznie uprościliśmy tę część maszyny. To jak mini klimatyzator lub lodówka z nieskończoną cyrkulacją chłodziwa z pompą i sprężarką.) Gdy powietrze się ochładza, zawarta w nim wilgoć zamienia się z powrotem w płynną wodę i kapie w dół z rur.
Teraz pozbawione wilgoci powietrze przepływa nad gorącym skraplaczem/kompresorem i nagrzewa się z powrotem do swojej pierwotnej temperatury.
Ciepłe, suche powietrze wpada z powrotem do pomieszczenia przez kolejną kratkę.
Wilgoć, która znajdowała się w powietrzu, pierwotnie ściekała do tacy zbiorczej (lub wiadra) na dnie maszyny.
Plastikowy pływak w maszynie unosi się w górę, gdy taca zbiorcza się napełnia.
Gdy taca jest pełna, pływak uruchamia przełącznik elektryczny, który wyłącza wentylator i włącza lampkę kontrolną informującą, że maszyna wymaga opróżnienia.

Absorpcja/adsorpcja

Nie wszystkie osuszacze działają w trybie chłodzenia. Niektórzy pracują poprzez „wycieranie” wody z powietrza za pomocą materiału zatrzymującego wodę, a następnie „wyciskanie” wody, aby ją usunąć. Działanie mopowania obejmuje absorpcję (gdzie woda wsiąka w coś) lub adsorpcję (gdzie woda jest zbierana na powierzchni czegoś).

Nie udało mi się odkryć, czy istniał oryginalny wynalazca osuszacza – ktoś, kto jako pierwszy wpadł na pomysł usuwania wody z powietrza za pomocą maszyny – czy też pomysł ewoluował stopniowo w czasie. Willis Carrier, pionier klimatyzatorów, jest z pewnością mocnym kandydatem; jego maszyny były w dużej mierze oparte na technologii chłodniczej i chociaż określane jako „klimatyzatory”, mogły również usuwać wilgoć z powietrza. Innym kandydatem na początku jest James Locke, który w latach 1939/1940 wyprodukował ten pomysłowy osuszacz absorpcyjny i klimatyzator dla Honeywell. Pokolorowałem to i wybrałem kilka kluczowych elementów, aby zilustrować podstawową zasadę, ale zamierzam zatuszować szczegóły.


Jak to działa?

Wilgotne powietrze jest zasysane z pomieszczenia przez kanał.
Powietrze przepływa obok dużego obracającego się koła wykonanego z materiału pochłaniającego wodę, który usuwa wilgoć.
Powietrze zasysane jest przez wentylator napędzany silnikiem elektrycznym.
Suche powietrze jest wydmuchiwane z powrotem do pomieszczenia.
Kanał powietrzny pod spodem jest ogrzewany przez elektryczny element grzejny (żółty).
Pochłaniające wilgoć koło obraca się przez ogrzaną przestrzeń powietrzną i nadmuchuje ją gorące powietrze, aby je wysuszyć.
Powietrze jest zasysane przez wentylator i silnik elektryczny podobny do tego powyżej.
Gorące, wilgotne powietrze jest wydmuchiwane przez kanał wylotowy.

Jak można się spodziewać po Honeywell, całość jest kontrolowana przez termostaty i czujniki wilgotności, dzięki czemu pomieszczenie może być tak gorące i suche, jak tylko chcesz. Czarne linie widoczne po prawej stronie i na dole obrazu pokazują głównie obwody elektryczne sterujące maszyną. Główny termostat pokojowy znajduje się u góry, zaznaczony na szaro.

Jak porównujesz osuszacze?

Osuszacze kondensacyjne do użytku domowego.

Typowy osuszacz kondensacyjny

Typowy osuszacz powietrza. Maszyna taka jak ta kosztuje około 3000 zł i zużywa około 900 watów energii elektrycznej, więc jest dość ekonomiczna w eksploatacji.

Najprostszym jest to, ile wody usuwa osuszacz, mierzone w litrach zebranych w ciągu 24 godzin ciągłej pracy: większe urządzenia oczywiście będą pobierać więcej wody niż mniejsze. Jeśli masz dużo wody do szybkiego przemieszczenia, być może po zalaniu rzeki, będzie to najlepszy pomiar. W takiej sytuacji awaryjnej tak naprawdę nie obchodzi cię, ile energii zużywasz, ponieważ (miejmy nadzieję) będzie to tylko przez dość krótki czas.

Efektywność

Jeśli dużo dłużej korzystasz z osuszacza, musisz również zbadać, ile energii zużywa twoja maszyna. Najlepszym pomiarem w tym przypadku jest wydajność maszyny (czasami nazywana jej współczynnikiem energetycznym), czyli ilość usuwanej wody podzielona przez ilość zużywanej energii, mierzona w litrach (lub pintach) na kilowatogodzinę (l/kWh) .


A co z mocą?

Sama moc w watach (zużycie energii) nie powie ci, jak dobry jest osuszacz, ale ogólnie mówiąc, wyższa moc oznacza, że ​​maszyna będzie pracować ciężej i usuwać więcej wody na godzinę. Właśnie sprawdziłem dane dotyczące kilku maszyn, aby dokonać bezpośredniego porównania. Typowy mini osuszacz stołowy zużywa około 700 – 2000 watów mocy, przyjmując połowę wydajności np. dla osuszaczy 1000W jest to 20l/24h. Czyli maszyna przez 24h zużyje 2,4kWh i zbierze ok 20l wody.

Oczywiście wydajność będzie spadała wraz ze zmniejszzaniem się wilgotności.